Ustaw jako startową   |   Dodaj do ulubionych

 



Aktualności
2017-12-21; 15:22:21 | Białobrzeski
Głodna kobieta zadzwoniła na policję...
47-letnia mieszkanka powiatu białobrzeskiego zadzwoniła po Policję i poinformowała, że jest głodna. Jak się okazało, kobieta miała ochotę... na szynkę i liczyła, że przywiozą ją jej policjanci.

Wczoraj po południu do dyżurnego KPP w Białobrzegach zatelefonowała kobieta i poinformowała, że jest głodna, a jej mąż wyjeżdża do pracy na kilka dni i zostawia ją bez jedzenia. Policjanci bardzo poważnie potraktowali zgłoszenie kobiety, mając na uwadze fakt, że może ona potrzebować pilnie pomocy.

Na miejsce pojechał dzielnicowy razem z pracownikiem Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej. To co zobaczyli wprawiło obu mężczyzn w zdziwienie. Będąca w ciąży 47-latka nie mogła narzekać na brak pożywienia. W mieszkaniu miała wszelkie produkty żywnościowe potrzebne do przygotowania posiłku.

Kobieta powiedziała policjantom, że nie chciało jej się gotować, bo miała ochotę na szynkę, której akurat nie miała w domu. Mundurowi podeszli do sprawy z dużą wyrozumiałością ze względu na okres przedświąteczny. Przeprowadzili z nią rozmowę na temat właściwego wykorzystywania numerów alarmowych. Kobieta przeprosiła policjantów za swój czyn, mówiąc, że wykonała telefon, zanim pomyślała, jednocześnie twierdząc, że zawsze wiedziała, że może liczyć na pomoc policjantów, nawet w takich sprawach - informuje mł. asp. Edward Banach.

Poleć artykuł swoim znajomym


Jeszcze nie dołączyłeś do nas na Facebooku? "Zalajkuj" nas teraz


powróć do strony głównej
 












Zdjęcie tygodnia

Po raz 40. pątnicy z diecezji radomskiej pielgrzymowali na Jasną Górę

Cytat tygodnia
Lech Mosiołek (autor, działacz): Klub bez legendy jest jak człowiek bez duszy. Tą ostatnią dla Radomiaka są bracia Czachorowie!








Wiadomości sportowe

Copyright 2009-2014 RadomdomNews.pl
Oprogramowanie: KaizenSoft