Ustaw jako startową   |   Dodaj do ulubionych

 



Aktualności
2019-03-12; 12:21:41 | Radom
Uczniowie wyruszyli śladami 14 miniatur – symboli Radomia
W XII Liceum Ogólnokształcącym uczniowie nie nudzą się na żadnej lekcji. Przykładem może być ostatnia wycieczka „Śladami 14 miniatur – symboli Radomia”.

Klasa pierwsza pod opieką pani profesor Renaty Smorongowicz wybrała się w poszukiwaniu miniatur – symboli Radomia. Posługując się mapą rozmieszczenia wymienionych miniaturowych rzeźb, ekipa poszukiwaczy wyruszyła w miasto. A zadanie nie należało do łatwych – niektóre miniatury były naprawdę... miniaturowe, jak chociażby serek waniliowy z Rolmleczu, znajdujący się naprzeciwko Sezamu. Nie zabrakło też humorystycznych akcentów – gdyż obok serka jakiś dowcipniś położył prawdziwą, wcale nie zminiaturyzowaną łyżkę.

Wśród rzeźb znalazł się rower – niewielu wie, że mógł być także pojazdem bojowym, pistolet z Fabryki Broni, maszyny do szycia i pisania ze słynnego „Łucznika”, kultowe Sofiksy i półbuty z Radoskóru, wspomniany już serek z Rolmleczu, waga z Radwagu czy puszka farby z Rafilu. Wszystkie rzeźby przedstawiają produkty, z których Radom słynął, wiele z nich wywołuje wspomnienia, zwłaszcza u starszego pokolenia, a młodym ludziom przybliża historię Radomia.

Ponieważ wycieczka powiązana była z tematyką rzeźby współczesnej, w poszukiwaniu miniatur złożyliśmy wizytę szacownym i znanym obywatelom naszego miasta, zakutym w brąz. Najdłużej zagościliśmy u imć Kochanowskiego – i tu poloniści mieli okazję do wykazania się swoją wiedzą! Odwiedziliśmy znamienitego profesora Leszka Kołakowskiego, który z typowym dla siebie stoickim spokojem i z pewną pobłażliwością spoglądał na energiczne młode pokolenie wchodzące mu niemalże na głowę - relacjonują uczestnicy wyprawy.

Radom upamiętnił też Witolda Gombrowicza. W centrum miasta stanęła rzeźba przedstawiająca pisarza. Gombrowicz bywał w Radomiu przy okazji pobytów u brata Jerzego w niedalekiej Wsoli. Obecnie w dawnym dworku znajduje się muzeum autora "Ferdydurke". Rzeźba ta to materialny ślad związków pisarza z Radomiem. W mieście organizowany jest Międzynarodowy Festiwal Gombrowiczowski, na który zjeżdżają teatry z całego świata. Zmierzając do ostatnich na mapie miniatur, zatrzymaliśmy się przy pomniku Jana Kilińskiego – i tu pole do popisu mieli historycy. Podczas całej wycieczki humory i energia dopisywały, a uczniowie przekonali się, że wiedzę można zdobywać również w taki sposób.

Należy wspomnieć, że wiedza o kulturze (w jej ramach uczniowie wybrali się na poszukiwanie) to przedmiot interdyscyplinarny, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie – i muzycy, i przyszli historycy sztuki, i malarze, i ci z pasją rzeźbiarską, wielbiciele sztuki współczesnej, designerzy, wielbicielki i wielbiciele modowych stylizacji, dziennikarze itp.

Poleć artykuł swoim znajomym


Jeszcze nie dołączyłeś do nas na Facebooku? "Zalajkuj" nas teraz


powróć do strony głównej
 









Zdjęcie tygodnia

W Bajce wiosną jest bardzo wesoło!


Cytat tygodnia
Radosław Witkowski (prezydent Radomia): Oszałamiająca frekwencja świadczy o tym, że wybory dla radomian były bardzo ważne.








Wiadomości sportowe

Copyright 2009-2014 RadomdomNews.pl
Oprogramowanie: KaizenSoft